Czasem zaskakują mnie własne myśli. Gdyby je spisać i wydrukować, okazałyby sie pewnie bestsellerem ( czyt. tak głupie, że każdy chce się dowartościować przez czytanie ich i udowodnić sobie, że w sumie nie jest z nim tak źle, że jednak istnieje ktoś głupszy od nich)
Świadczy o tym fakt, iz dzisiejsza notka, miała być moim pseudofilozoficzno-psychologicznym wywodem na temat zmian człowieka. Zastanawiając się nad losem mojej przyjaciółki, stwierdziłam, iż owszem. Ludzie się zmieniają. A jeśli ktoś jest naiwny, zmianę u niego spowodować może, nawet jedna sytuacja, jedna niepotrzebna myśl. Aby nie przynudzać, kończę ową, jakże inteligentną refleksję i oddaję sie tematowi bliższemu, mojemu jeszcze gimnazjalnemu umysłowi - mianowicie szkole. Szkole, do której z checią bym wróciła. Przerwy, lekcje i możliwość rozmowy. Tylko tyle mi potrzeba, lub patrząc na to z innego punktu widzenia - aż tyle mi potrzeba.
wtorek, 15 marca 2011
piątek, 11 marca 2011
Segritta`s blogs
Odkryłam dzisiaj ciekawego bloga Polki studiującej w Paryżu - Segritty. Jest on wielce pouczający. Po jakiejś godzinnej lekturze nauczyłam się trzech mega przydatnych, francuskich zwrotów. Mianowicie:
Ou est le bar? - Gdzie jest bar?
Une vodka s’il Vous plait. – Wódkę proszę.
Je ne veux pas coucher avec toi - Nie chcę się z tobą przespać.
Wydaje mi sie, ze powyższe formułki zachęcą do zwiedzenia blogów Segritty.
A tutaj adres bloga Segritty : http://paryz.blox.pl
Drugi adres bloga Segritty : http://segritta.blox.pl
No i trzeci adres bloga Segritty. http://ladyn.blox.pl/html
EDIT:
O ! O! Znalazłam kolejny zarąbisty blog. hah dziecko się podniecilo ;d http://pesymistyczne.blox.pl/2011/02/Wielkie-wydarzenie-w-domu.html
Ou est le bar? - Gdzie jest bar?
Une vodka s’il Vous plait. – Wódkę proszę.
Je ne veux pas coucher avec toi - Nie chcę się z tobą przespać.
Wydaje mi sie, ze powyższe formułki zachęcą do zwiedzenia blogów Segritty.
A tutaj adres bloga Segritty : http://paryz.blox.pl
Drugi adres bloga Segritty : http://segritta.blox.pl
No i trzeci adres bloga Segritty. http://ladyn.blox.pl/html
EDIT:
O ! O! Znalazłam kolejny zarąbisty blog. hah dziecko się podniecilo ;d http://pesymistyczne.blox.pl/2011/02/Wielkie-wydarzenie-w-domu.html
![]() |
| OMG! So cute |
czwartek, 10 marca 2011
sweet grunge
Czy można oddychać muzyką?
Ja umiem. A przynajmniej umiałam jakiś tydzień po wypadku, kiedy naprawdę nie chciałam nic. Potrzebowałam tylko trochę tlenu i muzyki. A że tlenu nie widać, można śmiało powiedziać, że oddychałam muzyką. A dokładniej Nirvaną. Grungem. Kurtem. To było jedyne co mi nie przeszkadzało, jedyne co mnie nie denerwowało i dawało jako takie poczucie... wartości? niee to nie to. ale w każdym razie pozwalało prawie normalnie funkcjonować ( zważywszy na moją nogę, określenie `prawie` jest jak najbardziej na miejscu".
Nirvana, Pearl Jam, Alice in Chains, Soundgarden, Red Hot Chili Peppers - były napędem, moim motorem do działań.
Aktualnie słucham jakichś popowych, mniej lub bardziej udanych utworów.
Ogólnie stwierdzam iż jestem dziwna. Słucham mocnej muzyki a jeśli chodzi o styl ubierania, preferuję jasne, słodkie ciuszki. Świadczy o tym wygląd mojego bloga. Dopiero próbuję zaopatrzyć sie w takie słit ciuchy. Jazzówki ( już mam ;d ), zakolanówki, sukienki, spódniczki etc. Zobaczymy jak mi to wyjdzie
Ja umiem. A przynajmniej umiałam jakiś tydzień po wypadku, kiedy naprawdę nie chciałam nic. Potrzebowałam tylko trochę tlenu i muzyki. A że tlenu nie widać, można śmiało powiedziać, że oddychałam muzyką. A dokładniej Nirvaną. Grungem. Kurtem. To było jedyne co mi nie przeszkadzało, jedyne co mnie nie denerwowało i dawało jako takie poczucie... wartości? niee to nie to. ale w każdym razie pozwalało prawie normalnie funkcjonować ( zważywszy na moją nogę, określenie `prawie` jest jak najbardziej na miejscu".
Nirvana, Pearl Jam, Alice in Chains, Soundgarden, Red Hot Chili Peppers - były napędem, moim motorem do działań.
Aktualnie słucham jakichś popowych, mniej lub bardziej udanych utworów.
Ogólnie stwierdzam iż jestem dziwna. Słucham mocnej muzyki a jeśli chodzi o styl ubierania, preferuję jasne, słodkie ciuszki. Świadczy o tym wygląd mojego bloga. Dopiero próbuję zaopatrzyć sie w takie słit ciuchy. Jazzówki ( już mam ;d ), zakolanówki, sukienki, spódniczki etc. Zobaczymy jak mi to wyjdzie
niedziela, 6 marca 2011
...
Dear Monday,
Thanks for having the word ,, mon" in you.
That`s French for ,, mine" in case you weren`t aware monday,
but it makes me think of you more as ,, my day" ,
and frankly that sounds like a much more promising start to the week
Best,
S.
doesn’t it remind you of when you wanted to be a princess when you were a little girl? I know, I am her.
Tell me ,, My adorable Princess", please. Now! Tell me now!
www.meek-n-mild.com
Thanks for having the word ,, mon" in you.
That`s French for ,, mine" in case you weren`t aware monday,
but it makes me think of you more as ,, my day" ,
and frankly that sounds like a much more promising start to the week
Best,
S.
doesn’t it remind you of when you wanted to be a princess when you were a little girl? I know, I am her.
Tell me ,, My adorable Princess", please. Now! Tell me now!
www.meek-n-mild.com
...
Zamykam oczy. Nie chcę widzieć ciągle tego samego : fuksji i zieleni na ścianach, łóżka, książek i na siłę wpychanego mi jedzenia. Nie chcę denerwować się na osoby, które są bez winy. Nie chcę sprawiać problemu mamie, prosząc aby ciągle mi coś podawała, bo sama wstać nie mogę. Myślami wędruję od książki do książki, od filmu do filmu, od problemu do problemu i słucham. Ciągle słucham co kto ma do powiedzenia. Sama mało mówię. Jeśli już to do podtrzymania rozmowy. Słuchanie jest czynnością, która wychodzi mi chyba najlepiej. Chociaż problem w tym, że zbyt często reaguję cynizmem nawet się nad tym specjalnie nie zastanawiajac. Lubię szukać dziury w całym i próbować podważać czyjeś zdanie. Zaraz muszę wracać do świata Alka, Zośki i Rudego, a raczej powtórzyć wiadomości z lektury. Na szczęście język polski nie sprawia mi problemów. A literatura to to co kocham. I z czym wiążę przyszłość. Zamierzam pisać. Zastanawiam się nad kierunkiem studiów, który chciałabym podjąć. Historia? Historia sztuki? Prawo? Filologia polska? Dziennikarstwo? Nie mam pojęcia. Kilka lat chciałabym przepracować jako copywriter. A później ? Czas pokaże.
![]() |
| OMG ! she`s so cute! and adorable <speechless> |
piątek, 4 marca 2011
I jest tak jak myślałam. Chociaż wolałabym sie mylić. Nie chcialam wierzyć we wszystko co usłyszę. Wolałam podchodzić do wszystkiego z dystansem i w sumie opłaciło mi się to, bo uniknęłam rozczarowania.
Denerwuje mnie wiele rzeczy, o których nie będę tu pisać. Po prostu nie.
Nie cierpię ciągłych zmian, ciągłej zmiany zdania. Nie rozumiem tego. Mówię tak, to to robię. Proste.
Wiem, wiem. Ten post to zlepek słów, które pewni osobnicy będą próbowali brać do siebie. Nie sądzę jednak żeby ktoś wiedział o co mi chodzi. I myślę, że tak będzie lepiej.
A tak z innej beczki; mój blog przeszedł metamorfozę. Zaraz po wklepaniu w wyszukiwarkę magicznego adresu mojego bloga, ujrzeć można Audrey Hepburn. Audrey przy piekarniku, Audrey z książką, Audrey, Audrey... Nie, nagle nie stalam się wielką fanką tej pięknej kobiety ( co może się zmienić w czasie bliżej nieokreślonym). Tylko ta nieżyjąca już modelka, miała w sobie coś wyjątkowego, coś co chcę oglądac za każdym razem gdy otwieram bloga, tak więc jest.
PS. Właśnie powinnam brać sie za naukę.. Taa ;d Zaraz przychodzi Pati ;D w końcu będę mogła z kimś pogadać. A potem będę przepisywać zeszyty.
Denerwuje mnie wiele rzeczy, o których nie będę tu pisać. Po prostu nie.
Nie cierpię ciągłych zmian, ciągłej zmiany zdania. Nie rozumiem tego. Mówię tak, to to robię. Proste.
Wiem, wiem. Ten post to zlepek słów, które pewni osobnicy będą próbowali brać do siebie. Nie sądzę jednak żeby ktoś wiedział o co mi chodzi. I myślę, że tak będzie lepiej.
A tak z innej beczki; mój blog przeszedł metamorfozę. Zaraz po wklepaniu w wyszukiwarkę magicznego adresu mojego bloga, ujrzeć można Audrey Hepburn. Audrey przy piekarniku, Audrey z książką, Audrey, Audrey... Nie, nagle nie stalam się wielką fanką tej pięknej kobiety ( co może się zmienić w czasie bliżej nieokreślonym). Tylko ta nieżyjąca już modelka, miała w sobie coś wyjątkowego, coś co chcę oglądac za każdym razem gdy otwieram bloga, tak więc jest.
PS. Właśnie powinnam brać sie za naukę.. Taa ;d Zaraz przychodzi Pati ;D w końcu będę mogła z kimś pogadać. A potem będę przepisywać zeszyty.
środa, 2 marca 2011
привет
Czas wziąść się za naukę. Powtarzam to od tygodnia. Bez skutku.
Nie mam ochoty na nic. Jedzenie, mówienie, siedzenie. Mój cały dzień sprowadza się do obejrzenia durnych programów w telewizji, sprawdzenia co dzieje się na portalach spolecznościowych i przeczytaniu kilku rozdzialów ,, Pamiętników wampirów"
Chcę wyjechać. Obojętnie gdzie. Paryż, Londyn, Moskwa. Nawet Praga. Tylko żeby nie musieć siedzieć ciągle w tym samym miejscu.
Chcę zmian, a jednocześnie chcę żeby wszystko zostało w obecnym porządku. Wiem, jestem dziwna.
,,pieprz ich. kompletnie. nie potrzebujesz ich. jesteś najfajniejszą laską na tej półkuli. pieprz ich. pieprz ich. pieprz ich. poważnie. nie możesz pozwolić, by takie dupki rządziły Twoim światem."
Czas wziąść się za naukę. Powtarzam to od tygodnia. Bez skutku.
Nie mam ochoty na nic. Jedzenie, mówienie, siedzenie. Mój cały dzień sprowadza się do obejrzenia durnych programów w telewizji, sprawdzenia co dzieje się na portalach spolecznościowych i przeczytaniu kilku rozdzialów ,, Pamiętników wampirów"
Chcę wyjechać. Obojętnie gdzie. Paryż, Londyn, Moskwa. Nawet Praga. Tylko żeby nie musieć siedzieć ciągle w tym samym miejscu.
Chcę zmian, a jednocześnie chcę żeby wszystko zostało w obecnym porządku. Wiem, jestem dziwna.
,,pieprz ich. kompletnie. nie potrzebujesz ich. jesteś najfajniejszą laską na tej półkuli. pieprz ich. pieprz ich. pieprz ich. poważnie. nie możesz pozwolić, by takie dupki rządziły Twoim światem."
Subskrybuj:
Posty (Atom)

